Odpowietrzanie kaloryferów w Krakowie

Grzejnik zimny u góry, ciepły na dole, stukanie w rurach. Odpowietrzamy pojedyncze grzejniki i całe mieszkania, w razie potrzeby uzupełniamy ciśnienie w instalacji.

Ile kosztuje odpowietrzanie kaloryferów w Krakowie?

Cena wyjściowa. Ostateczną podajemy po obejrzeniu usterki, przed rozpoczęciem pracy.

UsługiCena, zł
Odpowietrzanie grzejników (1 szt.)180 zł
Odpowietrzanie całego mieszkania390 zł
Uzupełnienie ciśnienia w instalacji CO220 zł
Usunięcie zapowietrzenia instalacji350 zł
Regulacja instalacji grzewczej420 zł
Wyważenie instalacji CO590 zł
Regulacja temperatury grzejników320 zł
Wymiana zaworów przy grzejniku390 zł

Zalety wezwania hydraulika w Krakowie z HydraulikProfi

Pracujemy w mieszkaniach, domach i lokalach w całej Krakowie. Przed przyjazdem dopytujemy o usterkę, a cenę podajemy, zanim zaczniemy pracę.

Zamów fachowca: odpowietrzanie kaloryferów

Zostaw numer telefonu, oddzwonimy, dopytamy o szczegóły i podamy orientacyjną cenę. Pracujemy we wszystkich dzielnicach Krakowa, także w weekendy.

Usługi dodatkowe

Inne usługi

FAQOdpowietrzanie kaloryferów: najczęstsze pytania
Grzejnik jest zimny u góry: co to znaczy?

To niemal zawsze powietrze w grzejniku. Odpowietrzenie zajmuje kilka minut i przywraca pełną moc grzewczą.

Bo przyczyną jest coś innego niż samo powietrze: zbyt niskie ciśnienie w instalacji, nieszczelny zawór albo zużyta pompa. Wtedy trzeba znaleźć źródło, a nie powtarzać odpowietrzanie.

W nowszych grzejnikach odpowietrznik obraca się płaskim wkrętakiem. W starszych żeliwnych bez klucza się nie obejdzie, a przekręcenie na siłę kończy się urwaniem odpowietrznika i zalaniem.

Odwrotnie. Powietrze zbiera się u góry, więc przy zapowietrzeniu zimna jest górna część. Zimny dół przy ciepłej górze oznacza zwykle osad w dolnej komorze albo przymknięty zawór powrotny, potrzebne jest płukanie lub regulacja.

Sprawna instalacja: raz przed sezonem. Jeśli musisz to robić kilka razy w sezonie, przyczyną jest nieszczelność zasysająca powietrze albo zbyt niskie ciśnienie, i to należy naprawić zamiast powtarzać odpowietrzanie.

Nie. Pracujemy w obrębie mieszkania, wystarczy wyłączyć pompę na czas zabiegu. Zrzut wody z pionu potrzebny jest tylko przy wymianie grzejnika w mieszkaniu bez zaworów odcinających.

Nasze realizacje

Zamów hydraulika w Krakowie

Zostaw numer telefonu. Oddzwonimy, dopytamy o usterkę i podamy orientacyjną cenę.

  • Oddzwaniamy i podajemy orientacyjną cenę
  • Przyjazd w dniu zgłoszenia, w miarę dostępności
  • Cena ustalona przed rozpoczęciem pracy
  • Gwarancja na wykonane prace

Oddzwonimy najszybciej, jak to możliwe. Wysyłając formularz, akceptujesz politykę prywatności.

Grzejnik zimny u góry i ciepły na dole to klasyczny objaw zapowietrzenia. W krakowskich blokach zjawisko nasila się na początku sezonu i na wyższych piętrach, gdzie ciśnienie w instalacji jest najniższe. Samo odpowietrzenie trwa kilka minut, ale jeśli powietrze wraca po kilku dniach, przyczyna leży gdzie indziej: w zbyt niskim ciśnieniu albo w nieszczelności instalacji.

Kiedy odpowietrzanie nie wystarczy

Jeśli powietrze wraca cyklicznie, sprawdzamy ciśnienie w instalacji i szukamy miejsca, którym zasysane jest powietrze, zwykle to nieszczelny zawór, zużyta pompa obiegowa albo źle działające naczynie przeponowe. W budynkach wielorodzinnych bywa też tak, że problem dotyczy całego pionu i rozwiązuje go dopiero wyważenie instalacji, a nie odpowietrzenie pojedynczego mieszkania.

Najlepszy moment

Sierpień i pierwsza połowa września. W październiku, gdy ruszy sezon, terminy wydłużają się z jednego dnia do kilku, a wszystkie zgłoszenia z tego samego bloku pojawiają się naraz.

Skąd bierze się powietrze w instalacji

Powietrze trafia do obiegu na trzy sposoby. Pierwszy to uzupełnianie wody: świeża woda wodociągowa zawiera rozpuszczone gazy, które po podgrzaniu uwalniają się i zbierają w najwyższych punktach instalacji. Dlatego objawy pojawiają się najczęściej na ostatnich piętrach.

Drugi to nieszczelności na złączach. Przy pracującej pompie w niektórych punktach obiegu panuje podciśnienie i przez nieszczelne złącze zasysane jest powietrze, choć woda na zewnątrz nie kapie. Taka instalacja zapowietrza się w kółko, a samo odpowietrzanie tylko odsuwa problem.

Trzeci to zbyt niskie ciśnienie w układzie. Gdy manometr pokazuje poniżej około 1 bara, w górnych odcinkach brakuje ciśnienia, żeby przepchnąć wodę przez cały grzejnik.

Jak to wygląda u nas i co możesz zrobić sam

Samodzielne odpowietrzenie pojedynczego grzejnika jest proste: klucz odpowietrznika, naczynie pod zawór, powolne otwarcie do momentu, aż zamiast syczenia poleci równy strumień wody. Ważne, żeby robić to przy wyłączonej pompie i po sprawdzeniu ciśnienia, inaczej powietrze wróci w to samo miejsce.

My robimy to w kolejności: od grzejnika położonego najniżej i najbliżej źródła ciepła do najwyższego i najdalszego. Przy odwrotnej kolejności powietrze przepycha się między grzejnikami i pracę trzeba powtarzać. Po odpowietrzeniu uzupełniamy ciśnienie do wartości właściwej dla budynku i sprawdzamy, czy każdy grzejnik nagrzewa się na całej powierzchni.

Jeśli po odpowietrzeniu dół grzejnika pozostaje zimny, a góra gorąca, to już nie powietrze, tylko osad zbierający się w dolnej komorze albo przymknięty zawór powrotny. Wtedy potrzebne jest płukanie grzejnika lub regulacja, a nie kolejne odpowietrzanie.

Kiedy problem jest w całym pionie

Jeśli sąsiedzi nad Tobą i pod Tobą mają ten sam objaw, przyczyna leży w instalacji wspólnej, najczęściej w źle wyregulowanym obiegu albo w zapowietrzeniu pionu. Odpowietrzanie pojedynczych grzejników niczego wtedy nie załatwi, bo powietrze wróci przy najbliższym uzupełnieniu wody.

W takich przypadkach robimy diagnozę całego pionu i opisujemy wynik w formie, którą można złożyć w administracji: gdzie jest problem, co trzeba wyregulować i czy potrzebne jest wyważenie instalacji. Decyzja o pracach na części wspólnej należy do spółdzielni lub wspólnoty.

Osobna sytuacja to instalacja, która zapowietrza się mimo poprawnego ciśnienia i regularnego odpowietrzania. To prawie zawsze znak nieszczelności zasysającej powietrze. Szukamy jej, zamiast odpowietrzać po raz kolejny: inaczej wracalibyśmy co sezon.

Najlepszy moment na przegląd

Wrzesień i pierwsza połowa października. Instalacja jest wtedy jeszcze zimna, można spokojnie uzupełnić ciśnienie, odpowietrzyć i wymienić zawory bez zrzucania wody w środku sezonu. Wizyta w tym okresie trwa krócej i kosztuje mniej niż interwencja w styczniu, gdy grzejnik przestaje grzać przy minus dziesięciu.

Przy okazji przeglądu warto wymienić stare zawory na termostatyczne. W mieszkaniu z kilkoma grzejnikami różnica w rachunku bywa zauważalna już po jednym sezonie, a przy późniejszej naprawie nie trzeba spuszczać wody z pionu całej klatki.

Zamów hydraulika, oddzwonimy

Zamów hydraulika